Raport wędkarski, piątek, 16 stycznia, godz. 12:30. 4-godzinny prywatny rejs z grupą czterech przyjaciół. Ocean był spokojny, a warunki bardzo komfortowe. Popołudnie było słoneczne i wiał lekki wiatr, co czyniło go idealnym dniem na wyprawę na wodę.
Rozpoczęliśmy wyprawę od trollingu, aby pokryć teren i szukać aktywnych ryb, ale brania były słabe i nie osiągnęliśmy oczekiwanych rezultatów. Po dobrych próbach zmieniliśmy taktykę i skupiliśmy się na jiggingu i bardziej bezpośredniej pracy w wodzie.
Ta zmiana zrobiła różnicę i grupa złowiła solidnego seriola, zapewniając wszystkim świetną akcję i zasłużony połów. Podczas całego rejsu używaliśmy mieszanki przynęt żywych i sztucznych, a załoga nie próżnowała, próbując różnych metod, aż w końcu znaleźliśmy to, co zadziałało. Wspaniały rejs z sympatyczną grupą i miłe zakończenie popołudnia.